fb rss

next page next page close

„Pomiędzy życiem a śmiercią”. Fragment książki

 

Czas słuchania

(…)

Jeśli miałabym wybrać to, co okazało się najważniejsze w trakcie prowadzenia badań na temat związków tożsamości i umierania, uznałabym, że była to umiejętność słuchania. Słuchanie to było niejednokrotnie doświadczeniem pod wieloma względami trudnym i „nieprzyjemnym”. Często po takim czasie zanurzenia w opowieść, ale i w rzeczywistość umierania, choroby oraz starości, i w związane z tym obrazy, zapachy, gesty, byłam wykończona i „wyrzucona z codzienności”. Nie potrafiłabym przy tym oddzielić mojej pracy jako socjolożki ode mnie jako osoby; wychodziłam przecież z domu opieki, z kliniki bądź z hospicjum z materiałem badawczym w formie autobiograficznych, nagranych na dyktafon, narracji oraz z socjologicznymi spostrzeżeniami, spisanymi lub zapamiętanymi, ale i z materiałem egzystencjalnym, który musiałam biograficznie przepracować.

(więcej…)


„Pomiędzy życiem a śmiercią”. Fragment książki

  Czas słuchania (…) Jeśli miałabym wybrać to, co okazało się...
article post