fb rss

next page next page close

Włosy (2). Trend gładkiego ciała

 

Mniej więcej 2 miesiące temu miałam zabieg, po którym nie mogłam golić nóg, a właściwie – jednej nogi. Ponieważ moja noga nie nadawała się do odprawiania depilacyjnego rytuału, postanowiłam dać sobie spokój z obiema (choć na początku goliłam tę jedną, która mi została, i kawałek drugiej, co wprowadziło mnie w stan rozbawienia, więc zmieniłam strategię).

Tu nawet nie chodzi o higienę, myślałam, obserwując rosnące włosy, nie chodzi także o pielęgnację. Niegolona skóra nóg nie jest „niehigieniczna” ani „niewypielęgnowana”. Zgodnie z moimi spostrzeżeniami niegolenie sprawia, że skóra na nogach, na których rosną włosy, nie staje się tak szybko wysuszona jak skóra, na której włosów nie ma. Niegolenia ma też inne zalety, choćby oszczędność czasu i pieniędzy.

Dlaczego zatem nie możemy patrzeć na swoje włosy na innych niż głowa częściach ciała? (Piszę „nie możemy” myśląc kobietach, ale przecież trend gładkiego ciała coraz częściej dotyka – symbolicznie i dosłownie – także mężczyzn).

 

 

(więcej…)


next page next page close

Włosy (1). To, co na głowie

 

Na początku grudnia miałam przyjemność prowadzić spotkanie z Jagą Hupało, zatytułowane „Włosy i sztuka (fryzjerska)”. Spotkanie odbyło się w Mieszkaniu Gepperta we Wrocławiu ramach cyklu Dysk Gepperta, organizowanego przez Fundację Art Transparent. Wybór zaproszonego do udziału w rozmowie gościa nie był przypadkowy – od jakiegoś czasu, z oddali, przyglądałam się temu, co z włosami robi Jaga Hupało. Podczas spotkania miałam okazję zaspokoić swoją ciekawość, związaną z tym, w jaki sposób znana stylistka fryzur doradza swoim klientom i klientkom, ale i z tym, jak przygotowuje fryzury modelek podczas pokazów mody i jak projektuje peruki do oper i musicali.

 

             fot.: Bartek Lis

(więcej…)


next page next page close

Od stóp do głów

 

Od dawna interesuje mnie ciało. Zarówno badawczo, jak i poza badawczo. Cieleśni jesteśmy przecież od stóp do głów i od narodzin do śmieci.

Jeśli chodzi o ciało z badawczego punktu widzenia, to staram się na zwracać na nie uwagę, czegokolwiek bym nie badała. Moje naukowe tematy zresztą ‘od zawsze’ były bardzo cielesne. Nie sposób nie mówić o ciele, przyglądając się ciąży, miłości i śmierci. (Choć po dłuższym zastanowieniu muszę przyznać, że jednak jest na to 'sposób' – wystarczy sięgnąć po dostępne na ten temat książki).

 

 

Jako nie-badaczka (jeśli bardzo się skoncentruję, potrafię oddzielić moje badawcze i nie-badawcze tożsamości ;)) od czasu do czasu chodzę na zajęcia pracy z ciałem. W trakcie takich warsztatów najbardziej podoba mi się moment głębokiej relaksacji :), ale oczywiście w pogłębianiu świadomości własnego ciała nie tylko o relaksację chodzi.

 

(więcej…)


Włosy (2). Trend gładkiego ciała

  Mniej więcej 2 miesiące temu miałam zabieg, po którym nie mogłam golić...
article post

Włosy (1). To, co na głowie

  Na początku grudnia miałam przyjemność prowadzić spotkanie z Jagą Hupało,...
article post

Od stóp do głów

  Od dawna interesuje mnie ciało. Zarówno badawczo, jak i poza badawczo....
article post