fb rss

next page next page close

Wywiad narracyjny. Bardzo krótkie wprowadzenie

Już dość dawno temu pisałam o narracyjnych badaniach marketingowych w artykule, który ukazał się na stronach portalu Marketing przy Kawie (przy czym zaznaczam – tytuł tego tekstu pochodzi od redakcji portalu ;)). Jedną z metod, o której piszę w kontekście prowadzenia takich badań, jest wywiad narracyjny. Ponieważ wywiad ten jest rzadko stosowany nie tylko w badaniach marketingowych, ale i społecznych, postanowiłam tutaj poświęcić mu trochę uwagi.

 

(więcej…)


next page next page close

Metodologia od kuchni

 

Jakiś czas temu na naszym facebookowym profilu pojawił się kadr z filmu „Historie kuchenne”, co, oczywiście, nie było przypadkowe. (Do niedawna opowiadaliśmy o badaniach jakościowych, używając kadru z filmu „Skóra, w której żyję”, co przypadkowe było jeszcze mniej. Ale o tym napiszę może innym razem.)

Inspirowanie się w trakcie projektowania i przeprowadzania badań jakościowych filmowymi opowieściami ma swoje uzasadnienie. Po pierwsze, chodzi o podkreślenie tego, że badaniom jakościowym często blisko do sztuki (niestety, badacze rzadko o tym mówią, najprawdopodobniej bojąc się tego, że podważona zostanie ich wiarygodność, choć nie ma takiego zagrożenia – wystarczy stosować się do odpowiedniej do danego tematu i obszaru metodologii). Po drugie, używanie metafor filmowych pozwala np. poszerzyć kategorie, których używamy, interpretując badania, dzięki czemu o wynikach prowadzonych badać możemy opowiadać w bardziej obrazowy i przez to łatwiejszy do wyobrażenia sposób.

 

 

(więcej…)


next page next page close

Historie do zbadania (i napisania)

 

Dwa dni temu miałam przyjemność prowadzić spotkanie z Olgą Tokarczuk, zorganizowane przez Fundację ART TRANSPARENT. Rozmawiałyśmy o ‘cielesnych historiach’ – o tym jak je pisać i interpretować, ale i o różnicach pomiędzy naukowym a literackim ujmowaniem świata.

Narracja to jedna z moich ulubionych kategorii. Często zazdroszczę pisarkom i pisarzom tego, że nie muszą zastanawiać się nad tym, jak definiować poszczególne pojęcia, których używają, albo tego, że nie muszą rozmyślać nad tym, jaką metodologię wybrać do prowadzenia ‘researchu’ przed powstaniem kolejnych powieści. Zamiast tego po prostu opowiadają historie. Okazało się, że i artyści mają czego zazdrościć badaczom – systematyczne prowadzenie badań ma swoje zalety, jedną z nich jest możliwość uogólniania, ugruntowana w terenie badawczym (a nie tylko i niekoniecznie we własnej intuicji).

 

(więcej…)


Wywiad narracyjny. Bardzo krótkie wprowadzenie

Już dość dawno temu pisałam o narracyjnych badaniach marketingowych w artykule,...
article post

Metodologia od kuchni

  Jakiś czas temu na naszym facebookowym profilu pojawił się kadr z filmu...
article post

Historie do zbadania (i napisania)

  Dwa dni temu miałam przyjemność prowadzić spotkanie z Olgą Tokarczuk,...
article post